Pantokrator – najwyższy szczyt Korfu, na który wjedziesz samochodem

Pantokrator – najwyższy szczyt Korfu, na który wjedziesz samochodem

Kiedy planowałam wyjazd na Korfu, wiedziałam, że muszę wjechać na Pantokrator. Nazwa brzmi trochę tajemniczo, ale to po prostu najwyższy szczyt całej wyspy – 906 metrów n.p.m. Dla porównania z górami to niewiele, ale na wyspie, gdzie większość krajobrazu to plaże i niewielkie wzniesienia, robi to spore wrażenie.

Jak wjechać na Pantokrator

Największym zaskoczeniem dla mnie było to, że na szczyt można po prostu wjechać samochodem. Nie trzeba mieć kondycji trekkingowej ani specjalnego przygotowania – wystarczy auto (najlepiej niewielkie) i trochę cierpliwości. Droga jest bowiem kręta, miejscami dość wąska, więc jeśli ktoś nie czuje się pewnie za kierownicą na górskich serpentynach, może być to nieco stresujące doświadczenie. Ja jednak polecam tę trasę – to jedna z tych podróży, w których sama droga jest częścią atrakcji.
Im wyżej się jedzie, tym bardziej rozległe widoki się odsłaniają. Zieleń wyspy, błękit morza i coraz mniejsze miasteczka w oddali – to wszystko sprawia, że warto co jakiś czas zatrzymać się na poboczu i po prostu popatrzeć.

Jak wjechać na Pantokrator

Co widać ze szczytu

Ze szczytu Pantokratora rozciąga się widok nie tylko na całą wyspę Korfu, ale też – przy dobrej widoczności – na wybrzeże Albani

Ze szczytu Pantokratora rozciąga się widok nie tylko na całą wyspę Korfu, ale też – przy dobrej widoczności – na wybrzeże Albanii. Można stamtąd dostrzec Sarandę, Ksamil oraz starożytne stanowisko archeologiczne Butrint. To naprawdę robi wrażenie, że z jednego punktu widokowego można ogarnąć wzrokiem dwa kraje.
Muszę jednak szczerze przyznać: byłam tam w sierpniu, w pełni sezonu, podczas dużego upału, a widoczność wtedy nie była najlepsza. Powietrze było lekko zamglone, więc panorama nie wyszła tak ostra, jak na zdjęciach, które widziałam wcześniej w internecie. Mimo to i tak było na co popatrzeć – po prostu jeśli zależy wam na krystalicznie czystych widokach, warto rozważyć wyjazd wcześnie rano albo poza szczytem sezonu letniego, kiedy powietrze bywa czystsze.

Co znajdziecie na szczycie

Na samej górze stoi klasztor pw. Pantokratora – niewielki, ale klimatyczny, wpisujący się w krajobraz szczytu. Obok działa kawiarnia, w której można odpocząć po krętej jeździe i napić się czegoś zimnego, patrząc na panoramę wyspy. To bardzo przyjemna przerwa w trasie, szczególnie latem.

Jest jednak też mały minus – na szczycie stoi kilka masztów telekomunikacyjnych, które nieco zaburzają urok tego miejsca. Nie da się ukryć, że trochę psują zdjęcia i ogólny klimat „dzikiego” punktu widokowego. Z drugiej strony mają swój plus praktyczny – dzięki nim zasięg greckiej telefonii komórkowej na szczycie jest naprawdę bardzo dobry, co przydaje się, jeśli ktoś chce w tym miejscu zrobić zdjęcie i od razu wrzucić je znajomym albo sprawdzić trasę powrotną.

Na samej górze stoi klasztor pw. Pantokratora – niewielki, ale klimatyczny, wpisujący się w krajobraz szczytu

Czy warto jechać na Pantokrator

Moim zdaniem zdecydowanie tak. To jedna z tych atrakcji Korfu, które pokazują wyspę z zupełnie innej strony niż plaże i kurorty. Sama droga na szczyt to już przygoda, a widoki – nawet w gorszej widoczności – dają poczucie, że jest się naprawdę wysoko i daleko od turystycznego zgiełku. Jeśli planujecie wynajem samochodu na Korfu, koniecznie wpiszcie Pantokrator na listę miejsc do odwiedzenia, najlepiej na pół dnia, z zapasem czasu na przystanki po drodze i kawę na szczycie.

Najczęsciej zadawane pytania! (FAQ)

Czy na Pantokrator można wjechać samochodem?

Tak, na szczyt Pantokratora prowadzi kręta, ale przejezdna droga, po której można wjechać zwykłym samochodem osobowym. Droga jest miejscami wąska, więc warto jechać ostrożnie.

Pantokrator ma 906 metrów n.p.m. i jest najwyższym szczytem wyspy Korfu.

Przy dobrej widoczności ze szczytu widać całą wyspę Korfu oraz wybrzeże Albanii, w tym Sarandę, Ksamil i Butrint.

Tak, na szczycie znajduje się klasztor pw. Pantokratora oraz kawiarnia, gdzie można odpocząć po drodze na górę.

Najlepiej wybrać się tam rano lub poza szczytem letniego upału, ponieważ w bardzo gorące dni, na przykład w sierpniu, widoczność może być ograniczona przez zamglenie.

Tak, dzięki masztom telekomunikacyjnym znajdującym się na szczycie, zasięg greckiej telefonii komórkowej jest tam bardzo dobry.